nie wiem nawet od czego zacząć. tu będzie wszystko to, co uznam za ważne zapamiętania. jednak, jakby nie patrzeć, fotoblog to nie to. robię to wyłącznie dla przyszłej siebie, ale... enjoy .
Mogłabym zrobić jakąś retrospekcję, ale nie widzę takiej potrzeby. Za każdym razem przy końcu tej historii robi się jakoś tak smutno. Poza tym, za dużo razy to rozdrapywałam. Nie zamierzam znów. Idźmy więc w kierunku Carpe Diem. Moja prawdziwa rodzina mieszka w Hamburgu, jestem pół-jednorożcem. Jest mi z tym względnie dobrze. Moją pasją jest Jeździectwo przez duże J. Kocham rysować, malować, słuchać muzyki (M&S i Queen to moi mistrzowie) oraz czytać książki, nie wspominając już o fotografii. Nie mam pojęcia kim chcę być ani co chcę robić. Będę jeździć, tyle wiem. Jestem zaś przekonana o tym czego robić nie chcę. Nie chcę tu zostać, bo wszystko w tym miejscu jest toksyczne. Koniec sapów.
Od jakiegoś czasu dzierżawię Kucyka. Naprawdę to Dżino ale Kucyk to o wiele fajniejsza ksywa. Tak sądzę. Jako para mamy potencjał. Pomijając mój rok wożenia się i tego, że sam Kucyk jest roztrenowany, to przy małej pomocy damy sobie radę. Brakuję mi jazdy w tym dogłębnym tego słowa znaczeniu. Tak żeby i ze mnie, i z konia się lało, żeby się wczuć w siebie nawzajem i żeby obie strony czerpały z tego radość. Zgranie 100 pro. Dawno tego nie było. Życzę sobie, żebyśmy mogli spędzić dużo czasu razem.
Na każdym kroku uczę się co raz więcej. Aga, musisz zawsze polegać na sobie. Nawet jak komuś zaufasz, to nigdy nie w pełni, plan B zawsze w gotowości. Nie raz się przejechałaś, nie raz :))
Dzisiaj siedzę chora w domu i jak do tej pory upiekłam ciasteczka z M&M's. Są takie pyszne, że nie mogę. Jutro chemia i fizyka, które trzeba zaliczyć. Muszę zrobić całą książkę zadań o alkoholach, fenolach, aldehydach i ketonach. Ja nie dam rady?! :P
jestem pewna że stare foty też się tu pojawią :))

jak miło :3
OdpowiedzUsuń